środa, 13 października 2010

Masażysta poszukiwany na gwałt :P


Dosłownie i w przenośni.

Każdy ma swoje potrzeby. Od dawna dążę do równowagi. Praca i wysiłek fizyczny powinien być równoważony przez zabawę, relax i inne przyjemności. Jako, że mam pracę fizyczną i do tego chadzam na siłownię, Moje mięśnie od dawna, coraz bardziej domagają się masażu!!! Wydawać pieniądze na salon masażu zamierzam dopiero w ostateczności(np. gdy nie będę mógł już ruszać kończyną). A ostatni masaż miałem 8 marca 2007. Nie dlatego, że to był Dzień Kobiet, ale dlatego, że to była jedna z najprzyjemniejszych randek jakie miałem :P \

Wracając do potrzeb, to randka też by mi się przydała.Czasem się śmieję, że potrzebuję alkoholu, masażu i sexu, A najlepiej sexu z pijanym masażystą :P Na chwilę obecną wykluczam tylko alkohol :D

Niestety nie potrafię się sam zrelaksować cieleśnie. Potrafię oczyścić umysł, lecz jeżeli chodzi o ciało, to mam jakąś blokadę :( Stąd się bierze moja nieustanna potrzeba masażu. I co ja mam zrobić? Niektórzy twierdzą, że masturbowanie się pomaga. Nie mi. Gdyby mi pomagała, nie pisałbym tego co teraz czytacie. A nie ukrywajmy, każdy potrzebę masturbacji. Faceci w szczególności! Ten, kto zaprzeczy, kłamie!

Ktoś chętny mnie wymasować???? :P

3 komentarze:

  1. chętny:)) W jednym z ostatnich postów napisałem że jestem w tym bardzo dobry (tak przynajmniej twierdzi mój Mąż). Na masaż więc się mozesz u mnie zapisać. Seks i picie ze mną odpada:)

    co do stawki to się umówimy jak Cię zobaczę. Im ładniejsze ciało do masowania tym stawka mniejsza:) czyli w Twoim przypadku chyba nie za wiele zarobię?:)))))

    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  2. jak się znajdzie jakowyś to go podeślij, a Yomosa jak Ty się już tak deklarujesz to i ja się zapiszę, ale tylko za darmochę ;p

    OdpowiedzUsuń